Czy doszło do korupcji przy wyborze Pjongczangu na organizatora igrzysk?

fot. Melodie Everson

Południowokoreańska oskarża firmę Samsung o przekupienie dwudziestu trzech członków MKOl, którzy zagłosowali za kandydaturą Pjongczangu w 2011 roku. Firma odpiera zarzuty.

Niecałe dwa miesiące po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich dochodzenie prowadzone w sprawie byłego prezydenta Korei Południowej Lee Myung-baka, podsunęło podejrzenia o korupcję w związku z przyznaniem prawa do organizacji imprezy miastu Pjongczang. Jak donosi koreańska stacja telewizyjna SBS, śledztwo ujawniło listę 27 członków MKOl, którzy zgodzili się głosować za przyznaniem igrzysk Koreańczykom, w zamian za kontrakty marketingowe lub umowy partnerskie z elektronicznym gigantem Samsung. Lee Myung-bak, prezydent Korei Południowej w latach 2008-2013, został skazany w poniedziałek (9 kwietnia) za korupcję, nadużycie władzy, sprzeniewierzenie i uchylanie się od opodatkowania. Była głowa państwa wciąż odmawia jednak składania zeznań.

Według SBS w przestępstwo zamieszani byli Lee Kun-hee, obecny prezes Samsunga i Papa Massata Diack, syn Lamine Diacka, byłego prezesa IAAF. Massata miał namówić prezesa Samsunga, aby zainwestował 9,5 miliona dolarów w lekkoatletyczną Diamentową Ligę w latach 2010-2012. W zamian miał mieć zagwarantowane poparcie kandydatury Pjongczangu. SBS oparła swoje spekulacje na wymianie e-maili między Samsungiem i Papa Massata Diackiem, które zostały zawarte w dokumentach południowokoreańskich prokuratorów skonfiskowanych podczas nalotu na firmę Samsung w związku z odrębnym dochodzeniem w sprawie korupcji w zeszłym roku.

SBS nie zna nazwisk podejrzanych dwudziestu siedmiu członków MKOLu, którzy mieliby dać się przekupić. Stacja podaje jednak, że dwunastu z nich mogło pochodzić z Afryki. Międzynarodowy Komitet Olimpijski na razie milczy w tej sprawie. Głos zabrała jednak firma Samsung, która absolutnie wypiera się. Zdaniem firmy wszystkie umowy dotyczące wsparcia sponsorskiego międzynarodowych organizacji sportowych  były całkowicie zgodne z prawem. Koncern stwierdził też, że raport przygotowany przez SBS, jest niedokładny.

Źródło: jeuneafrique.com / sanluisobispo.com / cotidianul.ro

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.