Biathloniści trenują w Ruhpolding

fot. przegladsportowy.pl
fot. przegladsportowy.pl

Już tylko nieco ponad miesiąc pozostał do inauguracji Pucharu Świata w biathlonie. Polska kadra biathlonistów do nowego sezonu zimowego przygotowuje się w Ruhpolding. 

Na zgrupowaniu w Ruhpolding, które trwać będzie do 30 października przebywa kadra A w składzie: Weronika Nowakowska-Ziemniak, Monika Hojnisz, Krystyna Guzik, Kinga Mitoraj, Kamila Żuk, Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik, Mateusz Janik oraz Rafał Penar. Wcześniej razem z kadrą B zawodnicy przygotowywali się w austriackim Ramsau. Sezon przygotowawczy był bardzo intensywny dla naszych zawodników, ponieważ głównym celem treningów było zbudowanie bazy, dzięki której zyskają formę na kilka najbliższych sezonów.
– Jesteśmy zadowoleni, tym bardziej, że poświęciliśmy w tym roku czas na odbudowanie „bazy”, która nam się skończyła. Do tej pory dziewczyny czerpały z tego, co wypracowały pięć, sześć lat temu. Objętość treningów będzie systematycznie spadać. Całą główną robotę zrobiliśmy latem, a teraz zostaje ostatni szlif. Należy się cieszyć, że mimo tak trudnego sezonu przygotowawczego obyło się bez kontuzji – mówi trener Adam Kołodziejczyk.

O tym, że czas przygotowań dla zawodników nie był łatwy a treningi były dość ciężkie wspominają także zawodniczki. – Pierwsze treningi wytrzymałości siłowej i przyspieszenia były nadludzkim wysiłkiem, ale czuję, że nabieram rozpędu z każdym dniem. Teraz czas na drugą część zgrupowania w Ruhpolding. Tutaj mamy trochę inne zadania do wykonania, dużo treningów tempowych i pracę na strzelnicy – pisze na swojej stronie Weronika Nowakowska-Ziemniak.

Głównymi zadaniami do wykonania podczas grupowania w Ruhpolding są treningi tempowe, zajęcia na strzelnicy oraz treningi na nartorolkach. Jak zapewnia trener, treningi na śniegu zostały w 100 procentach zrealizowane.
Już 3 listopada, po powrocie z Niemiec, kadra przejdzie badania wydolnościowe na AWF w Katowicach. Następnym etapem przygotowań będzie zgrupowanie w Beitostolen.

źródło: eurosport.onet.pl / PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.