Bez Rosji na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang?

fot. Irek Trawka

Rosja może zostać wykluczona z rywalizacji w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang. Wnioski popierające wykluczenie złożyło aż 28 różnych narodowych agencji antydopingowych, w tym również agencja z Polski. 

W związku z licznymi przypadkami stosowania dopingu u rosyjskich sportowców podczas ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Soczi, do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego wpłynęło wiele próśb o wykluczenie Rosji z rywalizacji olimpijskiej, która odbywać się będzie już w lutym 2018 roku w Pjongczang. Obok takich państw jak Wielka Brytania, USA czy Niemcy, z podobnym wnioskiem wystąpiła również Polska Agencja Antydopingowa. Z wykluczeniem Rosji nie zgadza się jednak szef Światowej Agencji Antydopingowej WADA Craig Reedie, który zaznacza, iż Rosja poczyniła duże postępy w walce z dopingiem w ostatnim czasie. Prawdopodobieństwo, że Rosja zostanie wykluczona z rywalizacji tak jak podczas Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janerio, czy Lekkoatletycznych Mistrzostwach Świata w Londynie, wydaje się zatem niewielkie. Jednak 28 agencji uznało, że nacisk na wykluczenie Rosji jest potrzebny. – To sygnał, który został wysłany do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Nie są to zatem działania wymierzone w WADA. Decyzję o ewentualnym wykluczeniu Rosji z najbliższych igrzysk podejmować będzie bowiem MKOl. WADA na pewno ma dostęp do bardziej szczegółowych informacji niż narodowego agencje i to nie ulega wątpliwości, bo są przecież bezpośrednio zaangażowani w całe postępowanie wyjaśniające i w proces wprowadzania Rosjan na powrotne tory – wyjaśnia w rozmowie z portalem eurosport.onet.pl Michał Rynkowski, pełniący obowiązki dyrektora Polskiej Agencji Antydopingowej.

Apel do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o wykluczenie Rosji z Igrzysk w Korei Południowej podpisały agencje głównie z Europy, ale także agencja z USA. Brakuje jeszcze poparcia z Azji. Decyzję czy obejrzymy rosyjskich sportowców w najbliższych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, poznamy tej jesieni.

źródło: eurosport.onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *