Alpejskie MŚ w Åre: Żegnaj kombinacjo? (lista startowa kombinacji mężczyzn)

fot. Jeff Shiffrin via flickr.com / CC BY ND

Ostatnie dni na Mistrzostwach Świata w narciarstwie alpejskim w Åre to ciągłe pożegnania. Zaczęliśmy w piątek od pierwszego pożegnania kombinacji alpejskiej z mistrzostwami świata, zawodami kobiet. Sobotni zjazd mężczyzn był pożegnaniem z Akselem Lundem Svindalem, a w niedzielę w zjeździe kobiet karierę zakończyła Lindsey Vonn. Również w poniedziałek, 11 lutego, z rozrzewnieniem lub bez będziemy mogli obserwować ostatnią kombinację mężczyzn na mistrzostwach świata. Pierwszy przejazd rozpocznie się o godzinie 11:00.

Mistrzostwa Świata w Åre mają być ostatnimi, w których rozdane będą medale za kombinację alpejską. Panie swoje ostatnie zawody w tej konkurencji miały w piątek, natomiast ostatni mistrz świata w kategorii mężczyzn w kombinacji ma zostać wyłoniony w poniedziałek. Czy kombinacja zniknie na zawsze? W przeszłości bywały już lata, gdy zawody w kombinacji na mistrzostwach świata się nie odbywały. Najczęściej przyznawano jednak medale za kombinację, która istniała tylko na papierze. Sumowano zatem wyniki z przeprowadzonych wcześniej osobnych zawodów w zjeździe i slalomie (lub zjeździe, slalomie i slalomie gigancie) i na tej podstawie wyłaniano zwycięzców. Niestety (lub stety dla przeciwników kombinacji) wygląda na to, że tym razem kombinacja może odejść całkiem w zapomnienie. Konkurencja ta ma zniknąć nie tylko z mistrzostw świata, ale także z igrzysk olimpijskich i Pucharu Świata, a na jej miejsce mają pojawić się zawody w slalomei czy gigancie równoległym.

W sezonie 2018/2019 odbyły się w Pucharze Świata na razie tylko jedne zawody w kombinacji alpejskiej mężczyzn. To i tak lepiej niż w przypadku kobiet, które przed Mistrzostwami Świata w narciarstwie alpejskim w Åre, nie miały żadnej rozegranej kombinacji. W Wengen w rywalizacji mężczyzn triumfował Marco Schwarz, a na drugim i trzecim miejscu byli Francuzi Alexis Pinturault i Victor Muffat Jeandet. Ta dwójka Francuzów dokładnie na tych samych miejscach uplasowała się w kombinacji na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. Mistrzem był wtedy też Austriak, ale nie Marco Schwarz, a Marcel Hirscher. Tym razem Hirscher w kombinacji nie wystąpi. Dla Schwarza wygrana w Wengen była pierwszą w karierze, a był to dopiero drugi jego występ w kombinacji w Pucharze Świata. Debiutował w połączeniu zjazdu i slalomu rok wcześniej w tym samym miejscu, gdzie później triumfował. W zawodach zabraknie także mistrza świata w zjeździe, Kjetila Jansruda, który w 2015 roku zrobył srebrny medal na mistrzostwach świata za kombinację. Liczba poważnych kandydatów do medali jest zatem nieco zmniejszona. W 2017 roku w Sankt Moritz zwyciężył Luca Aerni, co było sporą niespodzianką, zwłaszcza, że po zjeździe zajmował on dopiero 30. miejsce i był sklasyfikowany za Marcelem Hirscherem. Wówczas dużą rolę odgrywały warunki pogodowe i odpowiednia pozycja startowa. Aerni wykorzystał wtedy fakt, ze startował w slalomie jako pierwszy i wykonał świetny przejazd, który dał mu złoto. Drugi, jak już wspomniano, był Marcel Hirscher, a trzeci Mauro Caviezel. Drugi ze Szwajcarów, czyli Caviezel, mógłby śmielej myśleć o powtórce sprzed dwóch lat i kolejnym medalu, gdyby w zjeździe prezentował formę z początku sezonu. Ostatnio ma z tym jednak pewne problemy, lecz i tak w Pucharze Świata w Wengen był czwarty i należy zaliczyć go do grona głównych faworytów. Warto też odnotować, że w kombinacji w Wengen z powodu padającego śniegu odwrócono kolejność przeprowadzania przejazdów i rozpoczęto od slalomu, zostawiając zjazd na później.

Najwięcej tytułów mistrza świata w kombinacji, rozgrywanej w obecnej formie (superkombinacji) ma Aksel Lund Svindal, który triumfował na msitrzostwach w 2009 i 2011 roku. Svindal jednak już od 3 lat w kombinacji nie startuje, a ostatni jego występ na mistrzostwach świata w tej konkurencji miał miejsce w 2013 roku. Mistrzami w superkombinacji byli także Daniel Albrecht w 2007 roku w Åre, Ted Ligety w 2013 roku w Schladming i Marcel Hirscher w 2015 roku w  Beaver Creek. O mistrzu z 2017 roku – Luce Aernim – już także wspomniano.

Pierwszy przejazd do kombinacji – zjazd – rozpocznie się o godzinie 11:00. Dokończenie zawodów nastąpi od godziny 14:30, kiedy to rozpocznie się slalom. Na liście startowej możemy zobaczyć nazwiska 56 zawodników. Całkiem nieźle jak na niechcianą konkurencję. Pierwszy pojedzie Francuz Thomas Mermillod Blondin, którego można nazwać typowym specjalistą kombinacji, bowiem w tej konkurencji odnosił największe sukcesy. Jako ostatni w pierwszym przejeździe wystartuje Słowak Martin Bendik.

Lista startowa

Dane techniczne trasy zjazdu do kombinacji mężczyzn:

Start: 1033 m n.p.m.
Meta: 396 m n.p.m.
Długość: 2172 m
Różnica wysokości: 637 m

Dane techniczne trasy slalomu do kombinacji mężczyzn:

Start: 578 m n.p.m.
Meta: 396 m n.p.m.
Różnica wysokości: 182 m

Mapa tras Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim w Åre

Źródło: własne/Are2019.com

Wszystkie nasze informacje (wyniki, zapowiedzi, ciekawostki, wypowiedzi zawodników) na temat MŚ w narciarstwie alpejskim w  Åre znajdziecie TUTAJ.

Polecamy także:

Terminarz i wyniki Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim Åre 2019

Zapowiedź Mistrzostw Świata w narciarstwie alpejskim Åre 2019

Składy reprezentacji narodowych na MŚ w Åre

Kontuzjowani zawodnicy – ich zabraknie w Åre

Najlepsze polskie występy w historii alpejskich MŚ

Migawki z historii alpejskich MŚ

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: