Alpejskie MŚ w Åre: Szwajcarzy drużynowymi mistrzami świata

fot. Swiss Ski

Szwajcarzy sięgnęli po złoty medal w konkurencji drużyn rozgrywanej podczas alpejskich Mistrzostw Świata w Åre. W finałowym starciu pokonali oni Austriaków przez lepszy czas, bo w rywalizacji był remis 2:2. Brązowy medal zdobyli Włosi.

Wendy Holdener, Aline Danioth, Daniel Yule oraz Ramon Zenhaeusern – to skład nowych mistrzów świata w drużynowej rywalizacji alpejskiej. Szwajcarzy dobrze radzili sobie od początku rywalizacji, pokonując na starcie 4:0 reprezentację Belgii. W ćwierćfinale przyszło im się mierzyć z faworytami gospodarzy. Ten pojedynek budził już spore emocje. Szwedzi zaczęli od pierwszego nieukończonego przejazdu Anny Swenn Larsson. W jej ślady poszedł u Szwajcarów Daniel Yule. I tak było 1:1. Frida Hansdotter dała prowadzenie swojej drużynie, ale wyraźna porażka Myhrera spowodowała, że gospodarze odpadli. Mistrzowie olimpijscy z Pjonczangu w półfinale mierzyli się z Niemcami. W tej rywalizacji decydował czas, bo w bezpośrednich pojedynkach był remis. Szybciej pojechali Szwajcarzy i tak awansowali do finału. W nim pokonali Austriaków, chociaż znów było 2:2. Lepsze wyniki Wendy Holdener i Ramona Zenhaeuserna dały pierwszy w historii tytuł dla Szwajcarów.

Ciekawie zakończyła się rywalizacja o brązowy medal. W finale B mierzyli się Niemcy, którzy pokonali wcześniej Brytyjczyków oraz broniących tytułu Francuzów, z Włochami. Italia na swojej drodze do półfinału miała Finów i Norwegów. W walce o finał A odpadli z Austriakami. Potyczka o brąz układała się dla nich pomyślnie, bowiem wygrali dwa pierwsze pojedynki. Dopiero w trzeciej turze Niemcy zdobyli punkt i przed ostatnim przejazdem mieli jeszcze nadzieję. Jak się okazało, przez chwilę nawet cieszyli się z medalu. Dlaczego? Alex Vinatzer z Włoch mniej więcej w połowie trasy wypadł a Linus Strasser dojechał do mety z podniesionymi rękami. Jego przewaga była wystarczająca. Pech (dla naszych zachodnich sąsiadów) chciał, że Strasser wjechał jedną z nart w środek bramki na trasie i został zdyskwalifikowany. I tak brązowy medal pojechał do Italii.

Drabinka

Źródło: Informacja własna

Obserwuj

Mateusz Król

Redaktor naczelny at Sportsiniwnter.pl
Mateusz Król
Obserwuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.