Alpejskie MŚ w Åre: Austria w końcu ze złotem, Hirscher mistrzem w slalomie

Foto Nisse Schmidt / Are2019.com

Niezbyt dobrze układające się dla Austrii alpejskie Mistrzostwa Świata w Åre zakończyły się spektakularnym sukcesem w slalomie mężczyzn. Całe podium zajęli bowiem Austriacy, z Marcelem Hirscherem na czele, który obronił tytuł mistrza świata w slalomie. Drugi był Michael Matt, a trzeci Marco Schwarz.

W pierwszym przejeździe slalomu w Åre tylko jeden zawodnik potrafił dotrzymać kroku Marcelowi Hirscherowi, ale też nie do końca. Przez sporą część trasu rezultat zbliżony do Hirschera miał Alexis Pinturault. Dopiero na ostatnim odcinku Francuz był sporo wolniejszy i ostatecznie miał stratę do Hirschera 0,56 sek. To całkiem sporo, ale jednocześnie niewiele, gdy spojrzymy na straty pozostałych zawodników. Trzeci po pierwszym przejeździe był Marco Schwarz, który do Hirschera tracił 1,22 sek. Na kolejnych pozycjach plasowali się Michael Matt, Manuel Feller, Henrik Kristoffersen, Loic Meillard i Clement Noel. Tak odległe miejsca Kristoffersena czy Noela były sporym rozczarowaniem dla obu, gdyż liczyli oni na o wiele więcej. Duży błąd w końcówce pierwszego przejazdu popełnili Szwajcarzy, którzy wcześniej spisywali się całkiem dobrze: Daniel Yule i Ramon Zenhausern. Pierwszy z nich nie ukończył, natomiast drugi jeszcze zdołał się utrzymać i dojechać z 12. czasem.

Wyniki slalomu po 1. przejeździe

Zenhausern w drugim przejeździe nie popełnił już żadnego dużego błędu, dzięki czemu przesunął się mocno w górę rankingu zawodów. Jego jazda nie wystarczyła jednak na medal. Lepsza od niego okazała się najlepsza czwórka z pierwszego przejazdu. Ramona najpierw z pozycji lidera zdjął Michael Matt, a później pomiędzy Matta i Zenhauserna wcisnął się Marco Schwarz. Sprawa zwycięstwa miała rozstrzygnąć się między Alexisem Pinturaultem i Marcelem Hirscherem. Pinturault rozpoczął świetnie i jechał na objęcie prowadzenia. Jednak jeden błąd kosztował go sporo czasu i przegrał zarówno z Matteam jak i Schwarzem. Zdołał jednak pokonać Ramona Zenhauserna. Medalu dla Francuza nie było, gdyż Hirscher spokojnie utrzymał swoją przewagę i sięgnął po złoto, a swoim kolegom z reprezentacji – Mattowi i Schwarzowi – zostawił srebro i brąz. Pinturaul tym razem, po dwóch medalach za kombinacje i gigant, musiał przełknać gorycz czwartego miejsca. Piąte miejsce Zenhauserna, biorąc pod uwagę jego błąd z pierwszego przejazdu to niezły wynik, jednak ma on czego żałować, bo medal był dziś w zasięgu jego możliwości.

Wyniki slalomu po 2. przejeździe

Austria aż do ostatniego dnia mistrzostw musiała czekać na pierwsze złoto. Przy okazji trafiły im się jeszcze dwa medale innego koloru. Mimo wszystko chyba mogli spodziewać się czegoś więcej po mistrzostwach w Åre.

Źródło: własne

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: