Alpejski PŚ w Wengen: Victor Muffat-Jeandet zwycięzcą zawodów w kombinacji, kryształowa kula dla Petera Filla

fot. Rosmarie Knutti © / rk-photography.ch

Victor Muffat-Jeandet zwyciężył dziś w Wengen w drugich i ostatnich zawodach tej edycji PŚ mężczyzn w kombinacji alpejskiej. Francuz w znakomity sposób zastąpił na pozycji lidera francuskiej ekipy nieobecnego Alexisa Pinturault, który wygrał w pierwszych zawodach w Bormio. Muffat-Jeandet dzięki dobrej jeździe w slalomie stanął dziś na najwyższym stopniu podium, a obok niego znaleźli się Paweł Trichiczew, który sprawił sporą niespodziankę oraz Peter Fill, który wywalczył małą kryształową kulę za kombinację. 

Po zjeździe Muffat-Jeandet zajmował 27. miejsce ze stratą 2,55 sek. do prowadzącego Vincenta Kriechmayra. Była to strata jak najbardziej do odrobienia, zważywszy na to, że Francuz potrafi bardzo dobrze jeździć slalomy, a Kriechmayr to specjalista od konkurencji szybkościowych. Jednak przed Muffat-Jeandetem znajdował się jeszcze m.in. Luca Aerni, który jest jeszcze lepszym slalomistą. Poza tym zjazdowcy też nie musieli stracić całej przewagi jaką mieli po pierwszej konkurencji. Kriechmayr zjazd pojechał znakomicie i drugiego Hannesa Reichelta wyprzedził o 0,59 sek. Reichelt jednak potraktował to jako trening przed jutrzejszymi zawodami i do drugiego przejazdu nie przystąpił. Trzeci był Dominik Paris ze stratą 0,74 sek., czwarty Peter Fill (+0,76 sek.), a piąty Christof Innerhofer (+0,84 sek.). Na dwóch kolejnych miejscach byli Norwegowie: Aleksander Aamodt Kilde (+1,00 sek.) i Kjetil Jansrud (+1,07 sek.). Ósmy był Matthias Mayer, dziewiąty Marc Gisin, a dziesiąty Ryan Cochran-Siegle. Miejsce 14. zajmował ex aequo z Romedem Baumannem Mauro Caviezel, który był wysoko sklasyfikowany po kombinacji w Bormio. Na pozycji 20. znajdował się Luca Aerni – faworyt slalomu, na 23. Thomas Dressen, na 24. Justin Murisier, na 26. powracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzjami Thomas Mermillod-Blondin, na 27. wspomniany już Muffat-Jeandet, a na 29. Paweł Trichiczew, od którego warto zacząć sprawozdanie z drugiego przejazdu.

Trichiczew slalom jechał jako drugi zawodnik. Miał więc przed sobą i pod sobą trasę naruszoną w niewielkim stopniu. Jak się okazało, wykorzystał to w należyty sposób. Wprawdzie niedługo cieszył się z pozycji lidera, bo wkrótce zmienił go Muffat-Jeandet wychodząc na pierwsze miejsce z przewagą 0,96 sek., ale później nikt nie był w stanie pokonać tej dwójki. Drugie miejsce Trichiczewa w PŚ to niemała niespodzianka.  Przejazdu nie ukończyli m.in. Luca Aerni, Marc Gisin, Christof Innerhofer i Vincent Kriechmayr. Równolegle z walką o zwycięstwo w zawodach toczyła się walka o triumf w klasyfikacji łącznej kombinacji alpejskiej. Muffat-Jeandet miał niewielkie szanse na kryształową kulę, gdyż w Bormio był dopiero 26. Po pierwszym przejeździe można było zakładać, że największe szanse mają na nią Peter Fill i Kjetil Jansrud. Norweg musiał odrabiać 20-punktową stratę do Włocha, był też niżej sklasyfikowany po zjeździe – zadanie miał zatem trudne. Ostatecznie to Fill był dziś na wyższej pozycji, udało mu się nawet stanąć na podium, na jego trzecim stopniu, tracąc do zwycięzcy 1,14 sek. Jansrud zajął czwarte miejsce tracąc do podium zaledwie 0,01 sek. Jednak nawet gdyby nieznacznie pokonał Filla, to nie wystarczyłoby to na awans na pierwsze miejsce w klasyfikacji łącznej. Piąte miejsce zajął dziś Dominik Paris (+1,18 sek.), szóste Mauro Caviezel, siódme Justin Murusier, ósme Matthias Mayer, dziewiąte Bryce Benett, a dziesiąte Aleksander Aamodt Kilde. Tuż za czołową dziesiątką znalazł się Ted Ligety. Amerykanin pechowo zajął dopiero 31. miejsce po zjeździe i do slalomu przystępował już po przejechaniu jej przez grupę sklasyfikowaną w czołowej 30 po zjeździe. W slalomie miał piąty czas, co pozwoliło na spory awans. Za Ligetym sklasyfikowany został Marco Schwarz, kolejny dobry slalomista, który w zjeździe nie wypracował sobie dobrej pozycji do ataku.

Wyniki po 1. przejeździe (zjazd)

Wyniki po 2. przejeździe (slalom)

W klasyfikacji końcowej kombinacji triumfował Peter Fill z dorobkiem 140 punktów. To już trzecia mała kryształowa kula w karierze Filla. Dwie poprzednie zdobył za zjazd. Drugie miejsce z sumą 110 punktów zajął Kjetil Jansrud, a trzecie Victor Muffat-Jeandet, który uzbierał 105 punktów. Zwycięzca kombinacji z Bormio – Alexis Pinturault został sklasyfikowany na czwartym miejscu.

Klasyfikacja końcowa kombinacji alpejskiej

Źródło: Informacja własna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.