Alpejski PŚ w Levi: Slalomowe otwarcie sezonu dla mężczyzn (lista startowa)

fot. Gareth James / CC BY NC

Miało być wielkie otwarcie alpejskiego Pucharu Świata 2017/2018 w Sölden – i było, ale tylko dla kobiet. Panowie na swój pierwszy start musieli czekać kolejne dwa tygodnie. Oczywiście dotyczy to tylko tych, którzy jeżdżą zarówno w gigancie jak i slalomie. Jutro w Levi poznamy pierwszego lidera 51. edycji Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. W zawodach weźmie udział reprezentant Polski – Michał Jasiczek. 

W Sölden z pogodą nie dało się wygrać, przez co inauguracja sezonu mężczyzn musiała zostać odwołana. Zyskali na tym nieobecni, w tym Marcel Hirscher, który wciąż nie musi niczego odrabiać w rywalizacji o dużą kryształową kulę. To wcale nie oznacza, że nie zostanie mocno w tyle po jutrzejszym slalomie. Choć jeszcze niedawno wydawało się to mało prawdopodobne, że Marcel przyjedzie do Levi, to stał się niemal cud i Hirscher jutro wystąpi. Trudno jednak oczekiwać, aby Austriak – choć niewątpliwie jest wielkim mistrzem – po zaledwie kilku dniach treningów doszedł do formy, która pozwoli mu walczyć o zwycięstwo. Do kolejnych fińskich zawodów przystępuje on jako dwukrotny triumfator slalomu na górze Levi, czyli jest w podobnej sytuacji jak przed dzisiejszymi zmaganiami Mikaela Shiffrin. Hirscher triumfował w Levi także przed rokiem. Wtedy na podium towarzyszył mu kolega z kadry Michael Matt oraz Włoch Manfred Moelgg. Wielkim nieobecnym był natomiast skłócony z krajową federacją Henrik Kristoffersen. Norweg wciąż nie pogodził się z Norweskim Związkiem Narciarskim, ale w tym roku w Levi wystąpi i to on będzie głównym kandydatem do zwycięstwa.

Lista zawodników, którzy mają największe szanse na triumf musi zawierać takich zawodników jak Felix Neureuther, Andre Myhrer (zwycięzca ostatniego slalomu w poprzednim sezonie), Aleksandr Choroszyłow, Dave Ryding czy Stefano Gross. Poza Hirscherem i Mattem Austria ma także w swoich szeregach Manuela Fellera i Marco Schwarza, którzy są dość nierówni, ale stać ich na wiele. Tyle samo wygranych w Levi co Marcel Hirscher ma Francuz Jean-Baptiste Grange. Jednak jego triumfy przypadły na lata 2010 i 2008. Jednak czas, kiedy Grange był w stanie włączyć się do walki o zwycięstwo czy chociażby miejsce na podium raczej już przeminął, choć chciałbym się mylić. W lepszej formie jest natomiast jego starszy kolega z reprezentacji – Julien Lizeroux, który jest jednym z najstarszych zawodników w Pucharze Świata.

Na liście startowej zawodów znalazło się 92 zawodników, w tym Polak – Michał Jasiczek. Nasz reprezentant w poprzednim sezonie był już blisko awansu do drugiego przejazdu slalomu w Madonna di Campiglio. Jutro będzie o to na pewno bardzo trudno, gdyż polski alpejczyk pojedzie z 85. numerem. Z jedynką wystartuje Michael Matt, z dwójką Marcel Hirscher, a z trójką Stefano Gross. Czwarty numer startowy dostał Felix Neureuther, piąty Manfred Moelgg, szósty Henrik Kristoffersen, siódmy Aleksandr Choroszyłow, a ósmy Daniel Yule.

Lista startowa 1. przejazdu slalomu mężczyzn

Pierwszy przejazd slalomu mężczyzn rozpocznie się 11 listopada o godzinie 10:00 czasu polskiego (11:00 w Finlandii), natomiast drugi o 13:00 (14:00 czasu fińskiego).

Program zawodów PŚ w Levi i transmisji TV

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *