Alpejski PŚ w Lenzerheide: Zapowiedź kombinacji kobiet (lista startowa)

fot. Swiss-Ski

Już jutro zostanie rozegrana najbardziej po macoszemu traktowana konkurencja alpejskiego PŚ – kombinacja. Panie rywalizować będą w szwajcarskim Lenzerheide – miejscu, które kojarzone jest przede wszystkim z wielokrotnie rozgrywanymi tam finałami MŚ.

Kombinacja to wspaniała konkurencja wymagająca od zawodników dużej wszechstronności i częstokroć przynosząca niespodziewane rezultaty. Niestety, nie lubią jej ani działacze FIS, ani chyba zawodnicy i niedługo już kibice narciarstwa alpejskiego będą musieli odzwyczaić się od tej pasjonującej rywalizacji. Niby w zamian mają być kibicom dane różnorakie slalomy równoległe, ale – mimo iż to bardzo ciekawe novum – to jednak nie to samo. Parafrazując myśl poety – spieszmy się z oglądaniem kombinacji, tak szybko jej nie będzie.

A kto będzie rywalizował o zwycięstwo – dodajmy, pierwsze w tym sezonie (odwołana została kombinacja w Val d’Isere i przeniesiona właśnie do Lenzerheide). Potencjalnie najlepsza „kombinatorka” czyli Mikaela Shiffrin odpuściła sobie te zawody. Osobiście więc stawiałbym na kogoś z trójki: Federica Brignone (Włochy), Wendy Holdener (Szwajcaria) i Michelle Gisin (Szwajcaria) – wszystkie one dobrze się czują w tej konkurencji. Nie można oczywiście wykluczyć, że slalom wyjdzie wielkiej Amerykance Lindsey Vonn, zawsze też dobrze kombinacje wychodziły Michaeli Kirchgasser (Austria), niemniej – tu może zdarzyć się niespodzianka. Choć te częściej zdarzają się w rywalizacji panów.

Nasza reprezentantka Maryna Gąsienica-Daniel może powalczyć o punkty, choć jak ich nie zdobędzie ciężko będzie mówić o rozczarowaniu, raczej ich zdobycie będzie miłą niespodzianką, choć może nie sensacją. Warto dodać, iż najstarszą zawodniczką na trasie będzie Włoszka Johanna Schnarf, tylko o miesiąc starsza od wspomnianej Vonn, ale z tego samego rocznika (1984). Jest jest też zawodniczka, która najwcześniej z grona 46. startujących zadebiutowała w PŚ (już w 1999!) – Argentynka Macarena Simari Birkner, której też sporadycznie udawało się punktować w PŚ. Na drugim biegunie wieku jest Norweżka Kajsa Vickhoff Lie (rocznik 1998).

Zawody rozpoczną się od supergiganta o godzinie 10:00. Drugi przejazd to oczywiście slalom, który zaplanowany jest na godzinę 12:45.

Lista startowa

Rozsrzerzona lista startowa

Maryna Gąsienica-Daniel pojedzie w pierwszym przejeździe kombinacji z numerem 25. Zawody rozpocznie Szwajcarka Denise Feierabend.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.