Alexis Pinturault skomentował aferę z TUE

fot.  Plamen Velev / CC BY NC ND
fot. Plamen Velev / CC BY NC ND

Alexis Pinturault skomentował niedawno sytuację stosowania przez sportowców nielegalnego dopingu za zgodą Światowej Agencji Dopingowej. Sprawa stała się głośna po ujawnieniu listy zawodników przez grupę hakerów posługującą się nazwą “Fancy Bears” .

Po przedstawieniu odpowiednich dokumentów, sportowiec może otrzymać pozwolenie na zażycie substancji znajdującej się na liście środków zakazanych. Jest to tzw. „wykluczenie dla celów terapeutycznych” czyli TUE (Therapeutic Use Exemption).

Pinturault, który w poprzednim sezonie zajął 3. miejsce w alpejskim Pucharze Świata skrytykował tego typu proceder – Według mnie ta praktyka to doping. Uważam, że to prawdziwy skandal. – Zaznaczył jednak, że jeżeli byłaby to dla danego sportowca sytuacja jednorazowa, wtedy można uznać to za dopuszczalne. Dodał również, że sam w przeszłości miał okazję stosować niedozwolony lek w celach leczniczych. – Używałem go, gdy miałem 17 lat na oskrzelowe zapalenie płuc i astmę. Nie trwało to jednak długo i miało miejsce poza sezonem. Była to sytuacja wyjątkowa i więcej się nie powtórzyła – dodał 25-letni Francuz.

Obecnie Alexis trenuje z kadrą w Tignes, gdzie przygotowuje się do zawodów w Solden na lodowcu Grande Motte. W przyszłym sezonie celem dla Pinturaulta ma być zdetronizowanie Marcela Hirschera i wygranie klasyfikacji generalnej PŚ.

Źródło: neveitalia.it

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *